Cynar już od 11 lat próbuje zawojować czyjeś serce, być po prostu ważny dla kogoś - kochany. Zwykły szary kundelek, średniej wielkości, nie podobny do żadnej rasy. Takie w tłumie mają ciężko. Jak tu zwrócić na siebie uwagę, gdy w około psy ładniejsze i młodsze? Skacze na budę, siada na niej, poszczekuje, macha ogonem, liże po rękach. Do obcych trochę nieśmiały, ale nie ma co się dziwić, tyle zmarnowanych lat za kratami. Chcemy, aby wreszcie jego los się odmienił. Cynar na spacerze nie zwraca uwagi na inne psy. W klatce jest spokojny i czysty, nie niszczy. Wykastrowany, ma 14 lat, waży ok.23 kg.




Telefon do opiekuna: 609-237-102 (Tomek)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz